Elegancko. Piękne surowe ametysty i bursztyn w ciekawym naszyjniku dla kochającej unikatową biżuterię
Skontaktuj się z Projektantem Galeria Limart - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
Moja elegancka i efektowna, kompozycja naszyjnika z ogromnych surowych ametystów i mlecznego bursztynu bałtyckiego.
To unikatowy jedyny w swoim rodzaju naszyjnik dla kochającej biżuteryjne unikaty stworzone w pojedynczych egzemplarzach..
Efekt znakomity - okazały, dorodny, wyrazisty i piękny naszyjnik w modnym eklektycznym stylu. W sam raz dla osoby znudzonej minimalizmem.
Unikatowa, spektakularna przyciągająca uwagę ozdoba, twarzowa i bardzo kobieca. Pasuje do wszystkiego. Ozdobi, nada blasku i po prostu sprawi radość każdej kobiecie, która ceni biżuterię oryginalną i niepowtarzalną..
To efektowny, piękny i oryginalny PREZENT ręcznie robiony. Prezent z KLASĄ!
Długość ca 49 cm.
Gwarantuję unikatowość mojej biżuterii stworzonej w pojedynczych egzemplarzach. WZÓR WŁASNY. Bądź oryginalna, noś unikatową biżuterię ręcznie robioną jakiej nie ma nikt inny.
♥ MADE with LOVE ♥
Ten naszyjnik to biżuteria „z charakterem” - dla Ciebie albo na prezent dla kobiety, która ceni unikatowe dodatki i lubi odważne, ale wciąż eleganckie stylizacje. Centralną rolę grają surowe ametysty oraz mleczny bursztyn bałtycki, dzięki czemu całość jest wyrazista, naturalna i bardzo kobieca.
Kompozycja jest utrzymana w modnym, eklektycznym stylu - idealna, gdy masz dość minimalizmu i chcesz podkreślić siebie czymś oryginalnym. To ozdoba, która dodaje blasku, przyciąga spojrzenia i świetnie wygląda zarówno przy codziennych zestawach, jak i w bardziej „wyjściowych” stylizacjach.
Długość ok. 49 cm sprawia, że naszyjnik pięknie układa się na szyi. Wzór jest autorski, tworzony w pojedynczych egzemplarzach - dlatego możesz być pewna, że nosisz coś wyjątkowego.
Uwaga: ten konkretny model jest wyprzedany, ale jeśli zainspirują Cię ametysty i bursztyn, daj znać - przygotujemy podobną realizację w tym samym duchu.
to była moja pierwsza wizyta w Galerii, ale na pewno nie ostatnia :)










