
Kiedy pierwszy raz założyłam ten surowy naszyjnik, poczułam od razu ten „wieczorowy luz” - taki ciemny, elegancki akcent, który robi całą stylizację. Czarny turmalin ma formę naturalnych, surowych bryłek (ok. 10-12/14 mm), dlatego każdy kamień jest trochę inny - i właśnie w tym jest jego charakter. Całość została osadzona w srebrze 925, oksydowanym i wypolerowanym, dzięki czemu kontrast jest wyraźny, a blask - subtelny.
Najbardziej lubię to, że długość (ok. 45 cm) można dopasować - łatwo nosi się go zarówno do koszuli, jak i do miękkich, codziennych dzianin. Biżuteria jest też pięknie zapakowana, więc jeśli szukasz prezentu z klasą, to jest strzał w dziesiątkę. To model dla kobiet, które lubią biżuterię „z historią” i nie chcą idealnych, powtarzalnych kształtów.