
Za każdym razem, gdy zakładam ten naszyjnik, mam wrażenie, że na mojej szyi pojawia się mały, spokojny fragment kosmosu. Różowy morganit jest opleciony srebrem próby 925 w taki sposób, że zawieszka przypomina planetę z pierścieniami - jakby wirowała wokół własnej osi. To biżuteria, która wygląda subtelnie, a jednocześnie przyciąga wzrok.
Doceniam też komfort noszenia: masa srebra to ok. 0,9 g, a długość łańcuszka ma ok. 45 cm (jest możliwość dopasowania). Dzięki temu łatwo ułoży się przy dekolcie, niezależnie od tego, czy wybieram codzienny sweter, czy bardziej elegancką stylizację na wyjście.
Lubię tę zawieszkę szczególnie wtedy, gdy chcę dodać sobie lekkości - bez przesady, ale z efektem.